Zapraszam Państwa na moją kolejną publikację z prawa karnego.
Gdy ktoś mówi „dostałem wezwanie na policję”, tak naprawdę ma na myśli to, że policja będzie z nim przeprowadzać jakieś czynności procesowe. Przesłuchanie jest najbardziej popularną z nich, ale nie jedyną. Funkcjonariusz policji może wzywać kogoś także w celu dokonania oględzin lub wykonania eksperymentu procesowego.
Status osoby wzywanej – najważniejsze informacje
Osoba wzywana na policję może występować w różnym charakterze – świadka, biegłego lub podejrzanego. Każdemu z tych podmiotów przysługują inne uprawnienia. W pierwszej kolejności należy ustalić, w jakim charakterze następuje wezwanie. Jednostki policji z całej Polski używają przeważnie jednego wzoru przy konstruowaniu wezwania. Wskazany w nim jest status osoby, do której skierowano takie pismo. Może to być:
- podejrzany;
- świadek;
- biegły;
- tłumacz;
- specjalista.
Każda z tych osób ma inną rolę do odegrania w procesie karnym, stąd też różne prawa i obowiązki tychże osób. Jeśli nie wiesz, w jakim charakterze jesteś wzywany, skontaktuj się z funkcjonariuszem, który podpisał wezwanie. Powinien Ci to wyjaśnić. Ponadto powinno wynikać to z treści wezwania, które zostało Ci doręczone.
Rodzaj sprawy
Na wezwaniu powinna znaleźć się także informacja, jakiej sprawy ono dotyczy. W praktyce umieszcza się tam przepis, z którego ma odpowiadać podejrzany w tym postępowaniu karnym.
Wbrew pozorom to bardzo ważny element analizowania Twojej sytuacji prawnej. Dzięki uświadomieniu sobie, w jakiej sprawie masz zeznawać, jesteś w stanie odpowiednio się do tego przygotować, w tym także odpowiednio nastawić psychicznie. Jeśli masz być podejrzanym, musisz ustalić strategię swojego dalszego działania.
Jeśli świadkiem – możesz spróbować przypomnieć sobie fakty, o które prawdopodobnie zapyta funkcjonariusz, a które mogę być istotne dla sprawy. Niestety czasami zdarza się, że ktoś wzywany jest w charakterze świadka tylko po to, by zebrać przeciwko niemu dowody, które co prawda nie mogą stanowić w późniejszym postępowaniu dowodu wobec tej samej osoby, ale mogą być jednym z czynników warunkujących postawienie zarzutów. Analiza treści wezwania pomaga ustalić, czy z taką właśnie sytuacją masz do czynienia.
Najczęściej wezwanie na policję dotyczy przesłuchania, dlatego w dalszej części artykuł skupia się właśnie na nim.
Dostałem wezwanie na policję jako podejrzany
Jeśli to Twoje pierwsze przesłuchanie w sprawie, policjant zamierza przedstawić Ci zarzuty. Niezależnie jednak od tego, który raz pojawiasz się na komendzie, powinieneś pamiętać o swoich uprawnieniach.
Podejrzany ma prawo odmówić składania wyjaśnień, a także prawo żądać zaprotokołowania tego, co chce powiedzieć (art. 175 Kodeksu postępowania karnego, dalej: k.p.k.). Może także składać własne wnioski dowodowe (art. 167 k.p.k.). Przede wszystkim jednak podejrzany ma prawo korzystać z pomocy obrońcy, który w tego typu postępowaniach jest często niezbędny a jego pomoc (zwłaszcza na początkowych etapach postępowania) bywa nieoceniona. Napisane drobnym druczkiem pouczenia dla podejrzanych są nieczytelne i trudne do zapamiętania. Dlatego zazwyczaj warto mieć przy sobie adwokata, który zadba o przestrzeganie wszystkich Twoich praw.
Dostałem wezwanie na policję jako świadek
Świadek co do zasady nie ma takiej swobody w trakcie przesłuchania, jak podejrzany. Powinien zeznać zgodnie z prawdą to, co wie, i niczego nie może przed przesłuchującym zataić.
Prawo przewiduje sytuacje, gdy świadkowie mogą odmówić składania zeznań lub w ogóle nie można ich przesłuchiwać. Są to np. obrońcy i duchowni (art. 178 k.p.k.), mediatorzy (art. 178a k.p.k.), osoby obowiązane do zachowania tajemnicy (art. 180 k.p.k.) czy osoby bliskie dla podejrzanego (art. 182 § 1 k.p.k.).
Może się zdarzyć, że odpowiadając na pytanie świadek narazi się na odpowiedzialność karną. Między innymi w takich przypadkach ma on prawo odmówić udzielania odpowiedzi przesłuchującemu (art. 183 § 1 k.p.k.).
Z uwagi na to, że na świadka czyha wiele pułapek podczas przesłuchania, warto zastanowić się nad ustanowieniem adwokata jako pełnomocnika w sprawie. Umożliwia to art. 87 k.p.k.
Czy świadek może kłamać? W jakich sytuacjach świadek może zeznać nieprawdę?
Jak powszechnie wiadomo zgodnie z brzmieniem art. 233 § 1 Kodeksu karnego kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
W związku z powyższym dla większości osób wezwanych w charakterze świadka w postępowaniu karnym stawiennictwo przed organem wymiaru sprawiedliwości wiąże się ze olbrzymim stresem, albowiem nikt nie chce nawet nieświadomie i bez winy zeznać nieprawdy i narazić się na ewentualną odpowiedzialność karną.
Czasami zdarza się również tak, że świadek nie chce do końca mówić całej prawdy, albowiem obawia się, iż sam siebie obciąży zeznaniami, ale jednocześnie nie chce przecież odpowiadać karnie z art. 233 § 1a Kodeksu karnego, który brzmi:
„Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”
Przełomowe stanowisko w tej kwestii to jest zakresie odpowiedzialności karej z art. 233 § 1a k.k., zajął Sąd Najwyższy w Uchwale z dnia 09 listopada 2021 r., w sprawie o sygnaturze akt: I KZP 5/21, wydanej w składzie 7 sędziów Sądu Najwyższego, o następującej treści:
,,Nie popełnia przestępstwa z art. 233 § 1a k.k. świadek składający fałszywe zeznanie z obawy przed grożącą mu odpowiedzialnością karną, jeśli — realizując prawo do obrony — zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, nie wyczerpując jednocześnie swoim zachowaniem znamion czynu zabronionego określonego w innym przepisie ustawy.”
Co istotne Sąd Najwyższy postanowił nadać przedmiotowej uchwale moc zasady prawnej. W praktyce oznacza to, że zdecydowana większość sądów powszechnych stosuje zasady prawne uchwalone przez Sąd Najwyższy. Co to oznacza faktycznie dla Państwa jako świadków w postępowaniu karnym:
Świadek w obawie przed grożącą mu (lub jego najbliższym) karą o ile realizuje prawo do obrony może zeznać nieprawdę, a więc może kłamać, o ile nie pomawia innych osób.
Podsumowując – jak odpowiednio przygotować się na przesłuchanie?
Jeśli dostałeś wezwanie na policję, w pierwszej kolejności powinieneś zapoznać się ze swoimi prawami. Do tego służy przesyłane przez funkcjonariuszy, często całkowicie nieczytelne oraz niezrozumiałe pouczenie. Dlatego warto rozważyć skorzystanie z pomocy adwokata, który wyjaśni Ci twoją aktualną sytuację prawną i przysługujące prawa. Adwokat może Ci także towarzyszyć podczas przesłuchania (w większości przypadków) i na pewno zadba o to, by Twoje prawa były przestrzegane.
Zachęcam Państwa do zapoznania się z treścią orzeczenia Sądu Najwyższego przytoczonego w publikacji o możecie Państwo uczynić, klikając TUTAJ.
Adwokat Maciej Sechman Kancelaria Adwokacka
Pomoc prawna w sprawach karnych, rodzinnych, cywilnych oraz szkód górniczych.



























































